2010-06-20 21:01:06 >> Wakacje.. Miłość..

za tydzień koniec roku szkolnego musi sie udać. Mam wielkie plany z moją nową miłością jest boski!!! Tylko on sie dla mnie liczy nie wyobrażam sobie teraz zycia bez niego niestety jest to związek na odległość ale teraz będą wakacje ja przyjade do koleżanki i bedziemy sie częściej spotykać. Jeszcze nigdy sie tak nie zakochałam. Mam nadzieje że to będzie ten jedyny mój do końca zycia. Kocham Go. Musi nam sie udać. KCŁ <333333333 ;*;*;*;*;*;*;*;*;*;*;*;****************************************

Tagi: zakochana
skomentuj (0)




2010-02-17 23:05:52 >> heheehe

nom pianie jak nie wiem ostatni tydzień ferii był ahh cudny odwiedziłam przyjaciółkę i wgl wszyscy nagle zaczeli sie do mnie normalnie odzywać i ahh:D  ciężko mi było wrócić ale po moim powrocie tutaj troche sie zmieniło ja sie zmieniułam... stałam sie bardziej stanowcza..? hmm no i moja dawna miłość? były chłopak świruje znowu do mnie z góry wiem że nie potrwa to długo i będzie średnio ale w sumie co Ci szkodzi spróbować kolejny raz? taką wypowiedź usłyszałam od przyjaciółki hehe ja tez tak uważam ahh K CS I może KCM:dD: haha


Tagi: ;** kckckckck
skomentuj (0)




2010-02-08 20:28:28 >> dfd

hmm co nowego? ehh na poczatek ostatni tydzies sql byl okropny prawie sie bilam z wrogami z klas ehh dziewczyny na prawde jedyna klasa ktora mnie lubi to wlasnie moja a inni masakra.. xd na razie sie nie martwie bo sa ferie juz wiem ze ten drugi tydzien tez zostaje w domku szczerze? nie ma tu co robic i tesknie za nowm domem ale tu mam luzik tylko z bratem i bez starszych codnie mam nadzieje ze nie zostane alkoholikiem heh no i zakochalam sie ahh bede za nim tesknic az do wakacji musze wytrzymac a on ma dziewczyne ale to tylko flirt... ehe kCS musze Cie jutro zobaczyc heh


skomentuj (0)




2010-01-22 21:53:37 >> 22 Stycznia

I com znowu wiele sie wydarzyło... moje życie zmienia sie z dnia na dzień.... hmm szkoła od dzisiaj zostałam uznana z moją przyjaciółką oficjalnie za les tylko że ona ma chłopaka... Ludzie są okropni cała szkoła wrogów wszyscy sie na nas patrza bo... chodzimy po szkole za rękę: dużo dziewczyn tak chodzi i co... sensacja własciwie w poniedziałek sie dowiedziałam że jestem lesbijką niewiarygodne ale prawdziwe... haha śmiesza mnie Ci ludzie.. hmm... listopad-styczeń tyle czasu 3 miesiące musiały minąć żebym znienawidziłą na prawde byłego chłopaka... jestem wolna moi starzy przyjaciele mi mówią że tęsknią i nawet coś więcej ale czy to ma sens? nie wierze w związki na odległośc... wgl coś ze mną jest nie tak chyba bo to już 3 związek który odrzucam chyba jestem nienormalna samotnośc mnie zabija ale jednak nie chce sie wiązać z nikim to trzeba być mną... ehh tydzień do ferii musi my sie udać wyjazd do domku.... obiecałam wszystkim nie moge ich tym razem zawieśc zwłaszcza że nie byłam na Święta.. A jednak mój sylwester był Udany!!! oczywiście bz przypału sie nie obyło wszystko poszło inaczej niż miało być ale udało sie... jestem ciekawa co mnie tearz czeka... Jesli ciekawosc to pierwszy stopień do piekła to wole nie wiedzieć... Wgl wole nie wiedzieć bo to mnie bardziej przytłacza.... ehh


Tagi: :p
skomentuj (0)




2009-12-07 15:32:02 >> coś sie zmieniło??

dzisiaj jest 7 października 2009 roku już prawie miesiąc nie jestem z moim Z.... Moim? czy kiedykolwiek był mój? Piękne chwile minęły... Taki kochający chłopak zdradził mnie z taką K... :'( od tmtego czasu nie mogę sobie ułożyć życia... ciągle coś jest nie tak jeszcze przytłaczająca szkoła w której nie mogę sobie poradzić... odkąd nie jestem z Z.. mam dużo wrogów w zasadzie miałam ich od kąd zmieniłam szkołe ale teraz sie zaczeli ujawniać od kad jestem sama... nie jest zaciekawie.. I co teraz robić? niedługo sylwester Święta mnie nawet nie cieszą Wigilia? co to takiego...Czasami chciałabym uciec i nigdy nie wrócić... Teraz jeszcze jest chłopak mojej przyjaciółki z którym ona chce zerwać mi sie podoba zresztą od zawsze mi sie z nim dobrze rozmawiało ona o tym wie... ale nie wiem czy o tym wszystkich myśleć poważnie... i naprawde nie wiem co to teraz bedzie... jeszcze sylwester nie mam znajomych bo wszyscy sie obrazili nie wiem o co i nie ma za bardzo z kim spędzać sylwestra wiem jedno że nie będzie mnie w domu mam nadzieje że to sie uda bo za oceny to ahh:O    musi być dobrze... ohh

Tagi: ohh ;]
skomentuj (0)




2009-10-25 22:58:26 >> Szcześliwe życie?

Mam 15 lat. jeszcze 4 miesiące temu mieszkałam w 3 rodzinnym domku na wsi. Mieszkałam z bratem i ojcem po śmierci mojej mamy ojciec chciał zapewnić córeczce jak najlepsze życie. Nie moge powiedzieć nie brakowało mi nic miałam piękny dom jak na wieś bardzo rozbudowany technicznie najpiękniejszy dom ze wszystkich. Miałam dużo obowiązków codziennie musiałam zrobić obiad posprzatać przed obiadem po obiedzie co sobotę sprzatanie. Mało czasu na przyjaciół nie mówiąc o nauce ale jednak to było szcześliwe życie mimo wzystko narzekałam i tak. Bo kim jest człowiek który nie narzeka na swoje dotychczasowe zycie? Chyba nie ma takich ludzi zasze coś musi być nie tak... Na wsi nie miałam przyjaciółek zawsze kolegowałam się tylko z chłopakami mam tak przyjaciela z którym znam się od 3 roku życia.. i paru innych przyjaciół wiekszośc przyjaciół jest po przez mojego brata po 19 roku zycia. Zawsze czułam sie bezpiecznie nie ważne czy byłam o krok od domu czy xxx KM od domu zawsze mógł się znalesc jakiś kolega który mógł mnie obronić. z jednej strony byłam rozpuszczoną gówniara a z drugiej dojrzałym człowiekiem. Miałam wszystko! teraz jest Październk 2009 roku w czerwcu mój ojciec zapoznał sobie przez internet ... kobietę... byłam szcześliwa zawsze czekałam na ten moment przeciez chodziło o jego szczęście.. w czerwcu miałam dużo luzów wychodziłam wieczorami na długo wracałam w nocy braciszka mam spoko ojciec o niczym nie wiedział jednak byłam w szkole zagrożona z 4 przedmiotów dzięki mojemu bratu zdałam... nigdy nie zapomnę ostatniego czerwca mojego zycia... poprawiałam moja przyjaźń zapoznałam sie bliżej z nowymi ludźmi odmawiałam związku bo wiedziałam że wtedy strace przyjaciół. w pewny czerwcowy długi weekend bawiłam się świetnie. był alkohol jazda samochodem CUDOWNIE!!! dawno o takim życiu zapomniałam. jednak nie wiedziałam że moje życie ma się niedługo znienic na pewno na dobre? Teraz już wiem że nic się nie zdzieje bez przyczyny. jest październik w domu nie byłam od czerwca teraz mieszkam w wielkim mieście... o tym że będe mieszkać w mieście dowiedziałam się dopiero w ostatni tydzien wakacji od czerwca i dobrej zabawy nie widziałam moich przyjaciół to oni mnie winią że się wyprowadziłam.. to nie moja wina ja nie mogłm się sprzeciwić losowi!! Jestem zaskoczona ponieważ raczej jestem osobą troche nieśmiałą... w drugi dzień szkoły zapoznałam sobie "przyjaciółkę" która wkręciła mnie w resztę towarzystwa  dalej nie mam czasu na naukę bo codziennie wychodzę na spotkania od 9 października mam chłopaka... jak to się stało? osoba taka jak ja.. ja nie wierzyłam nawet nie myślałam o tym że moje życie może tak się ułożyć dlatego uważam że nic się nie dzieje bez przyczyny tyle nocy nie przespanych tylko przepłakanych myśląc jak to teraz będzie miałam nawet myśli samobójcze... takie jest zycie to było gdzieś wyżej zaplanowane. Jeszcze jakiś rok temu jak pokłóciłam się z moim przyjacielem pomyślałam sobie że chciałabym wyjechać na 4 lata żeby zatęsknił i wrócić ale wtedy wydawało mi się to niemożliwe minł rok stało się czy tak nie miało własnie być? marzenia sie spełniają? teraz doszłam do wniosku że musze wybrać jedno życie albo tamto stare być tutaj i żyć myslą że kiedys tam wrócę czy ułożyć życie na nowo i byś tu szcześliwą. Wybiorę to nowe żeby coś zmienić czy zapomninam o starych przyjaciołach dlatego tak myslę? nie sądze przeciez mówią że prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko kiedys tam wrócę i przypomnę sobię te piękne chwilę kiedy w ostatni długi weekend czerwca spędziłam najpiękniejsze chwile mojego życia... Teraz mam chłopaka jest raperem kocham go jak żadnego innego byłego chłopaka może własnie miałam wyjechac żeby doznać prawdziwej miłości? jest wiele pytań na które odpowiedzi może lepiej nie znać.Jednak kocham Go;* Doszły mnie słuchy że mnie oszukuje ja też sama spostrzegłam dziwne zachowanie to są poważne problemy które mogą sprawić że nigdy się nie zobaczymy... ale po prostu myślę że co ma być to będzie    Justix;* dla Letki najwierniejszej Przyjaciółki ze starej szkoły <LOVES>

Tagi: historia
skomentuj (0)




2009-07-12 23:14:14 >> Życie

Większa część społeczeństwa naszego kraju jest otyła.Jaka jest przyczyna? Wszystko teoretycznie 'idzie do przodu' rozwój miast,uczelni itp... Ludzie stali się bardziej wygodni.Wolny czas zamiast spędzać na świerzym powietrzu organizować wycieczki z najbliższymi wolą siedzieć w domu oglądać tv, siedzieć przed komputerem albo pojechać samochodem na zakupy do supermarketów...Każdy dorosły człowiek musi teraz bardo ciężko pracować czy napewno jest to takie wygodne? Bardziej luksusowe? Wydaje mi się że nie! Ciężka praca przez całe życie, brak czasu dla swoich dzieci, wieczny brak pieniędzy i środków do lepszego życia, szybka śmierć... To życiorys przeciętnego człowieka. Wcale nie jest lepiej ludzią nasze środowisko jest coraz bardziej zatruwane, ludzie wykańczają się psychicznie i fizycznie! 


skomentuj (0)

 



justinkablog

ksiega gosci

2010
czerwiec
luty
styczeń
2009
grudzień
październik
lipiec


Tagi